Gosia, 36 lat

Kilka lat temu moje życie się zawaliło. Przeżyłam najgorszy czas. Czułam, że życie rozłożyło mnie na łopatki i miałam wrażenie, że nie ma wyjścia. Było źle. Próbowałam różnych terapii, kursów CBT i medykamentów, ale ciągle wracałem do punktu wyjścia. I wtedy nasze drogi z Beata się znowu złączyły. Podczas naszych zajęć zrozumiałam, że zawsze jest jakieś wyjście, że mamy w sobie moc, że zasługuję na miłość i lepsze życie. Przepracowałyśmy moje okropne schematy, które podcinały mi skrzydła, zatruwały wiarę w siebie i odbierały poczucie własnej wartości. Już się nie boję popełniać błędów- wyciągam wnioski i idę dalej. Wiem, że mogę więcej. Powiedzenie: „gdzie jedne drzwi się zamykają, drugie się otwierają” ma dla mnie wymiar rzeczywisty. Otworzyłam drzwi, za którymi świeci dla mnie częściej słońce. Dziękuję Beato, jesteś mega:)

Alicja Łapińska, 36 lat

Beata jest bardzo dobrą specjalistką w swojej dziedzinie, ale przede wszystkim cudowną osobą.
Osobiście sceptycznie nastawiona do wszelkiego rodzaju terapii zdecydowałam się zgłosić do Beaty pod wpływem jej cudownych artykułów…to był pierwszy krok i jak się okazało jeden z lepszych w moim życiu.
Przepracowałyśmy mnóstwo tematów, z którymi sama nie umiałam się uporać i często wydawały mi się sytuacjami bez wyjścia. Uważam, że spotkania z Beatą to cudowny czas, pełen refleksji i tak naprawdę w ich konsekwencji nowe życie!!! Zrozumiałam siebie, swoich bliskich i wydaje mi się, że wszystkim wyszło to na dobre:).
Beatko dziękuję!!!!

Agnieszka Głowacka, 25 lat

Beata jest osobą cudowną w każdym znaczeniu tego słowa. Cotygodniowe spotkania zawsze pozostawiały we mnie masę pozytywnej energii i chęci do działania. Kiedy wydawało się, że problemy mnie przytłaczają, ona zawsze wyciągała do mnie rękę i pomagała ujrzeć je w innym świetle. Dzięki Beacie bardziej rozumiem samą siebie, mam świadomość swoich słabości i wiem jaką drogą iść, aby życie było lepsze, łatwiejsze, a co za tym idzie, szczęśliwsze.
Wiem, że teraz jestem już wyposażona w bagaż wiedzy o sobie i mogę starać się rozwiązywać problemy sama. Świetnie się z tym czuję – dziękuję!

Katarzyna Wierzbicka, 48 lat

Pierwsze spotkanie i czuję, że trafiam w dobre ręce. W moim przypadku to nie takie proste prosić o pomoc, przyznać się, że nie radzę sobie z rzeczywistością, samą sobą.
Beata przywróciła mi wiarę w siebie, odzyskałam moje „ja”. Prowadziła mnie po wszystkich zakamarkach mojej duszy z empatią, delikatnie, ale stanowczo. Miałam dzięki niej odwagę staną przed lustrem i zobaczyć prawdziwe oblicze, a nie wyopbrażenie swojej osoby.
Zadawała trudne pytania, zmieniała kąt patrzenia otaczajacego mnie świata, a najbardziej mnie samej. z każdego spotkania wychodziłam lżejsza, dostrzegajaca swoją wartość, pełna nadziei. Beata jest osobą przy której rozwiązałam wszystkie supły moich problemów, bez szarpania, cierpliwie, do końca.
Dziękuję Beatko za Twoja obecność, uważność, bo było blisko…
Ja byłam gotowa na zmiany, wykorzystałam swoją szansę… A Ty?

Katarzyna, 53 lata.

Beacie zawdzięczam fakt, że pokazała mi, że nie muszę cierpieć. To takie uwalniające odkrycie! Uzyskanie świadomości oznacza możliwość zmiany. Dzięki Beacie rozpoczęłam pracę nad sobą i nad swoimi nawykami. Nie zawsze jest łatwo i przyjemnie, ale jak patrzę na to, jak bardzo zmienia się moje życie, to wiem, że warto. Jeśli czegoś żałuję, to faktu, że nie spotkałam Beaty wcześniej. Dużo czasu przepłynęło mi między palcami. Teraz już wiem, że warto brać sprawy w swoje ręce, że warto słuchać siebie. Teoretycznie to się wie, ale dopiero pod czułym okiem towarzyszącej Ci świadomej osoby możesz to naprawdę zobaczyć i spróbować to przepracować. Empatyczna obecność i wrażliwość Beaty była tu bezcenna. Bardzo wiele jej zawdzięczam. Pomogła mi przejść wiele trudnych dla mnie momentów i progów. Dzięki niej odzyskuję radość istnienia i wracam do życia. Bardzo polecam 🙂

Róża C., 33 lata

Beata to terapeuta mądry, kompetentny i zaangażowany. Nasze spotkania i sesje coachingowe pomogły mi odnaleźć wewnętrzny balans. Dzięki naszym sesjom wyszłam ze stanu kryzysu spowodowanego natłokiem zmian, trudnych spraw i problemów. Beata dała mi należyte wsparcie i kompetentną pomoc adekwatną do mojej osobistej sytuacji, przy tym zawsze częstując dobrą ciepłą herbatą.

Joanna, 29 lat

Przez wiele lat walczyłam ze stresem, przeciwnościami losu nie poddawałam się, mimo że czasem nie miałam już siły.  Gdy zauważyłam zmiany w moim zachowaniu, emocjach, podejściu do wielu spraw, poczułam strach. Pomyślałam – chyba mam depresję lub coś innego. Zrozumiałam, że sama sobie tym razem nie poradzę. Zaczęłam szukać w Internecie i znalazłam. Miałam wrażenie, że z wszystkich opcji zawsze wybieram najgorsze, ale wybranie numeru do Pani Beaty było najlepszą decyzją! Pomogła mi poukładać cały ten wewnętrzny bałagan, wyrzucić to co mi niepotrzebne i zawadzające, a w to miejsce wsadzić motywację, spokój i miłość do samej siebie. Po każdym spotkaniu wychodziłam lżejsza, zrzucałam zbroję, którą dopracowywałam przez wiele lat (miała mnie chronić, dawać moc, a w efekcie trochę mnie miażdżyła!) Dzięki temu czuję, że jeżeli tylko zechcę, to mogę się unieść ponad wszystko i po prostu żyć i być szczęśliwą. Dużym plusem jest też możliwość kontaktu przez Skype, gdy wypadnie jakiś wyjazd lub brak możliwości osobistej wizyty.  Dziękuję !

Magdalena N., 33 lata

Piszę z pozycji osoby poszukującej, zastanawiającej się nad sensem swojego życia.
Zawsze uważałam, że jestem osobą posiadającą umiejętność cieszenia się z życia. Zawsze myślałam że moje dobre nastawienie może wystarczyć do pokonania tych emocji, których chciałam się pozbyć. Od kiedy pamiętam, zastanawiałam się nad tym, co zrobić żeby osobom w moim otoczeniu, ale i mi samej żyło się naprawdę dobrze (pod względem emocji, wzajemnego traktowania, radości ze wspólnego przebywania).
Poszukiwałam i stosowałam różne metody – czasami z dobrym, czasami z gorszym skutkiem. Metody te były niestety poruszaniem się po omacku, nie umiałam ich przeanalizować, ocenić, uznać jednoznacznie za właściwe lub nie. Mimo mojego pozytywnego nastawienia często codzienne sytuacje były dla mnie bardzo trudne.

Uważałam, że osoba, która może mnie najlepiej zrozumieć i pomagać w podejmowaniu słusznych decyzji jestem ja sama. Dzisiaj też tak uważam, ale nie odczuwam już dezorientacji związanej z emocjami, wiem że mogę podejmować realne działania, które wpłyną na poprawę mojego życia. Bardzo się ciszę, że poznałam sposoby umożliwiające mi bardziej świadomie funkcjonować. Dzisiaj nie wyobrażam sobie, że mogłabym być w tym miejscu, w którym byłam zanim trafiłam do Beaty. 

Podczas spotkań – dzięki temu jak Beata odnosiła się do mnie – nigdy nie odczułam zawstydzenia, mimo najszczerszych/najskrytszych wyznań. Czułam, że Beata bardzo dokładnie wysłuchuje tego co mówiłam, bo bardzo dobrze mnie rozumiała. Spotkania z Beatą rozwiały wiele moich wątpliwości i pomogły zwrócić uwagę na rzeczy istotne, które wcześniej (jak się okazało) spychałam w niepamięć. Za jeden z ważniejszych momentów w moim życiu uznaję ten, w którym zadzwoniłam do Beaty i zdecydowałam się poprosić ją o pomoc.

Joanna Jasnos, 44 lata

Uznaję spotkanie z Beatą i pracę z nią za absolutnie milowy krok w rozwoju. Potrafi pomóc rozbroić naszych najgroźniejszych wrogów (nasze myśli i przekonania) i zmienić w sprzymierzeńców na drodze do szczęśliwego życia. Nie „rozwałkowuje” serc, dusz i ciał, stosując łagodne metody pomaga osiągać wyjątkowe rezultaty. To osoba z wyjątkowym talentem popartym rzetelnym przygotowaniem.

Agnieszka Ożga-Woźnica, 27 lat

Beata jest osobą niezwykle otwartą i ciepłą, potrafi aktywnie słuchać i jest doskonałym obserwatorem. Posiada interdyscyplinarną wiedzę i doświadczenie w pracy z ludźmi. Każde spotkanie z Beatą jest dla mnie inspiracją. Dzięki coachingowi zyskałam większą świadomość, a także kontakt z samą sobą.
Polecam wszystkim, którzy mają w sobie choć odrobinę odwagi i chcą zmienić swoje życie na lepsze.

Izabela Żarnowska, 32 lata

Można by dużo pisać o wiedzy, doświadczeniu, umiejętnościach Beaty, najważniejsze jest jednak to, że jest Ona mądrą, życzliwą, ciepłą kobietą o niespotykanie wręcz dobrym sercu, która naprawdę chce (i potrafi) pomagać. Polecam z całego serca!

Kamila Wrzesińska

Beata jest kobietą absolutnie wyjątkową i z całego serca ją polecam. Myślę, że da się to wyczuć nawet wirtualnie – patrząc na jej zdjęcia, czytając co pisze. Jeżeli szukasz coacha/terapeuty, który ma nie tylko bardzo rzetelne przygotowanie do zawodu, ale i niezwykłe powołanie i pasję, to dobrze (najlepiej!) trafiłaś/eś.

Monika Koch, 43 lata

Za decyzję, którą podjęłam w końcu stycznia, żeby zacząć pracę z Beatą, uściskałabym tę siebie sprzed kilku miesięcy. Z wdzięcznością i radością, której było wtedy we mnie tyle co nic. Wegetowałam (dziś tak mogę to nazwać, wtedy to było moje życie, moja codzienność) na skraju złości, a nawet więcej niż złości, w dużym zmęczeniu, smutku i poczuciu bezradności. Jedno napędzało drugie. Samemu trudno dostrzec schematy, które powodują z czasem taki stan. W tym pomagała – stopniowo, nienachalnie, lecz konsekwentnie Beata. Jedne kroki były łatwiejsze, inne mniej, ale warto było zrobić każdy jeden, żeby odzyskać swoje życie z powrotem. Zdaję sobie sprawę jak patetycznie to brzmi, ale innych słów nie znajduję.

Nic mi „się samo nie dzieje”, uważniej przyglądam się otaczającym mnie ludziom i bez poczucia winy mówię niektórym „żegnaj” czy zwyczajnie stawiam granice. Mam teraz poczucie energii i sprawczości w życiu i zarazem przekonanie, że to (osobisty coaching :)) była moja najlepsza decyzja ostatniego 10-lecia!!!
Tego doświadczenia nie zastąpią żadne mądre książki, bo tę ścieżkę trzeba przejść osobiście. 

Michalina Pieczonka, 34 lata

Mądra, ciepła, empatyczna, zabawna. I choć nigdy nie myślałam o Beacie jako o terapeutce, bo mam wielkie szczęście obcować z nią na bardziej osobistym poziomie,  to jedno spotkanie z nią zawsze dawało mi więcej odwagi i wiary we własne możliwości niż miesiąc regularnych spotkań z moją terapeutką. Prawie najbardziej lubię w Beacie to, że potrafi słuchać jak mało kto, jest cierpliwa i bardzo uważna. Daje proste, ale fantastycznie skuteczne wskazówki. Nigdy nie mówi jak ma być, tylko naprowadza, co z mojej perspektywy czyni ją idealną towarzyszką w pracy nad rozwijaniem własnej osobowości i pokonywania wszelkich ograniczeń. Znajomość z Beatą jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie przytrafiły mi się w życiu.

Agnieszka Hottowy, Master Trainer Racjonalnej Terapii Zachowania

Pani Beata Kozłowska-Woda była uczestniczką naszych szkoleń z Racjonalnej Terapii Zachowania. Dała się poznać jako osoba z dużymi predyspozycjami do pracy w obszarze pomagania – zaangażowana, z szeroką wiedzą oraz uważnością i empatią w pracy z klientem, a także otwarta na swój dalszy rozwój. Planuję polecać ją osobom potrzebującym pomocy i zainteresowanym pracą nad sobą.

Agata Dąbrowska-Podczaska, Kierownik Studiów Podyplomowych Coaching Zdrowia i Żywienia

Pani Beata Kozłowska-Woda ukończyła studia podyplomowe Coaching Zdrowia i Żywienia organizowane przez Centrum Coachingu Zdrowia i Żywienia przy Instytucie Happymore i Collegium Civitas.

W czasie studiów, superwizji i egzaminów pani Beata Kozłowska-Woda okazała się specjalistą podchodzącym do klientów z dużą uważnością, otwartością i profesjonalizmem. Sprawnie i z poszanowaniem zasad etyki prowadziła proces coachingowy, wplatając weń techniki poznane w czasie studiów (Dialog motywujący, Komunikację Bez Przemocy, wizualizacje, prace z przekonaniami wg Racjonalnej Terapii Zachowania, techniki pracy z nawykami i ze stresem).
Pani Beata dała się poznać jako osoba, dla której niezwykle ważna jest jakość wykonywanej pracy. W toku studiów wykazała się, że posiada wysokie standardy dotyczące procesu coachingowego.